Pora na nowy wpis. Porów­na­nie dobrej łado­war­ki i złej łado­war­ki.

Witam, wró­ci­łem z powo­du, że pew­na oso­ba mnie spy­ta­ła, dla­cze­go nie ma postów na blo­gu. No i już są 😉

Mam parę pomy­słów i zale­głych tema­tów. Od maja cze­kał ten.

Łado­war­ka, a w zasa­dzie zasi­lacz, jest łado­war­ce nie­rów­na. Posia­dam 2 łado­war­ki 2-por­to­we niby 2A z Alie­xpress. Obie padły po mie­sią­cu uży­wa­nia. Bar­dzo się grza­ły, na jed­nej nawet pla­sti­ko­wa obu­do­wa się nie­znacz­nie wygię­ła pod wpły­wem cie­pła. Roze­bra­łem je. Oto zdję­cia łado­war­ki za jakies 5 zł

img_20160412_23280204301

img_20160412_lollolo

Nie wyglą­da to na zwwa­wan­so­wa­ną elek­tro­ni­kę z dużą ilo­ścią zabez­pie­czeń.

Oto płyt­ka PCB z ory­gi­nal­nej łado­war­ki LG (zdję­cia wyko­nał i uży­czył: cervan­des)

tapatalk_1463308342317 tapatalk_1463308349214

Nie będę szcze­gó­ło­wo porów­ny­wał, bo się na tym nie znam i nie mam zamia­ru lać wody, jed­nak moż­na bez­sprzecz­nie wycią­gnąć wnio­sek taki, że łado­war­ki tanie są gor­sze niż łado­war­ki OEM. Ogól­nie odra­dzam kup­no zasi­la­czy bez żad­ne­go loga lub z pod­ra­bia­nym logiem, bo to one u mnie zawsze były przy­czy­ną pro­ble­mów. Nato­miast te tak samo tanie z logiem pro­du­cen­ta jesz­cze mi nie spra­wi­ły kło­po­tów.